Pakiet Mobilności: najnowsze ustalenia

Prace nad Pakietem Mobilności nabierają tempa. Przyjęte stanowisko Rady UE jest niestety niekorzystne dla polskich przewoźników.

3 grudnia 2018 Rada Unii Europejskiej  przyjęła porozumienie polityczne nazwane „podejściem ogólnym”. Nowe stanowisko Rady dotyczące Pakietu Mobilności zawiera niekorzystne dla polskiej branży transportowej regulacje. Przyjęcie ww. porozumienia może przyspieszyć procedurę ustawodawczą nad Pakietem Mobilności. Osiągnięcie konsensusu w tej sprawie było jednym z najwyższych priorytetów austriackiej prezydencji.


Przyjęte przez Radę UE stanowisko jest bardziej restrykcyjne niż ostatnie propozycje przedstawiane w Parlamencie Europejskim podczas prac nad Pakietem Mobilności – komentuje Kamil Wolański z OCRK.


Jakie zapisy najbardziej uderzą w przewoźników?

 

1. Płaca minimalna za granicą obowiązkowa dla kierowców – wyjątek stanowi tylko tranzyt oraz przewozy bilateralne

Rada ustaliła, w jaki sposób zawodowi kierowcy jej zdaniem mają podlegać pod zagraniczną płacę minimalną, czyli korzystać z zasady tego samego wynagrodzenia za tę samą pracę w tym samym miejscu.

Z obowiązków związanych z delegowaniem oraz płacą minimalną został wykluczony tranzyt (-przejazd przez terytorium danego kraju bez załadunku oraz rozładunku). Wyłączenie z delegowania ma także dotyczyć tzw. przewozów bilateralnych (obustronnych), czyli transportu ładunku z państwa siedziby przewoźnika do innego państwa np. z Polski do Hiszpanii. Wyjęty spod tych przepisów będzie także przewóz powrotny do państwa siedziby przewoźnika po wykonaniu dostawy w ramach tego przewozu. W drodze do kraju docelowego i w podróży powrotnej ma być dozwolony dodatkowy załadunek lub rozładunek w innych państwach na trasie przejazdu (w obu kierunkach), bez podlegania zasadom delegowania. Możliwy jest także inny scenariusz, czyli zero załadunków i rozładunków na trasie przewozu bilateralnego lub też dwa załadunki lub rozładunki w drodze powrotnej.

W przypadku wszystkich innych rodzajów operacji, w szczególności w kabotażu, zasady delegowania i płacy minimalnej miałyby zastosowanie już od pierwszego dnia operacji.

Zaproponowane ustalenia ponownie komplikują zakres stosowania płacy minimalnej. Wynika z nich niestety, że większość przewozów wykonywanych przez polskie firmy poza granicami naszego kraju będzie podlegać pod zasady delegowania. Oznacza to znaczny wzrost kosztów, obowiązków administracyjnych, rozrost biurokracji i konieczność znajomości złożonych zasad rozliczania w różnych krajach – dodaje Kamil Wolański.


2. Nowy rodzaj tachografów obowiązkowy dla wszystkich pojazdów w ruchu międzynarodowym już od 2024 roku.

Rada zaproponowała, aby na przewoźników nałożyć obowiązek wyposażenia do końca 2024 roku wszystkich pojazdów w ruchu międzynarodowym w drugą generację tzw. inteligentnych tachografów, które automatycznie będą zapisywać miejsce i czas przekroczenia granic oraz czynności rozładunku i załadunku.

Zaproponowane zmiany oznaczają, że powstanie kolejna wersja inteligentnych tachografów, częściej zapisująca dane lokalizacyjne. Dodatkowo wprowadzony zostanie obowiązek wymiany tachografów we wszystkich pojazdach w ruchu międzynarodowym. Ma to ułatwić kontrolę zasad kabotażu oraz obowiązkowych płac minimalnych dla kierowców wykonujących przewozy w różnych krajach. Dla przypomnienia warto zaznaczyć, że dopiero w czerwcu 2019 roku wejdzie w życie obowiązek wyposażenia pojazdów w inteligentne tachografy pierwszej generacji i będzie on dotyczyć wyłącznie nowych pojazdów. Pomimo tego, że w pojazdach nie zostały jeszcze zamontowane inteligentne tachografy pierwszej generacji, już pojawiają się plany na kolejne wersje tych urządzeń. – komentuje Mateusz Włoch z INELO.


3. Zmiany w zasadach kabotażu – zapobieganie systematycznym kabotażom, czyli 5-dniowy „cooling period”

W porozumieniu ujęte zostało także dodatkowe zaostrzenie zasad kabotażu (operacji transportu w innym kraju, świadczonych przez zagranicznego przewoźnika np. polska firma wykonująca przewóz na terytorium Niemiec z Berlina do Monachium). Rada utrzyma obecną zasadę dopuszczającą maksymalnie 3 przewozy kabotażowe w ciągu 7 dni. Jednak, aby zapobiec systematycznemu kabotażowi, wprowadzony zostanie okres tzw. „cooling period”, czyli przerwa wynosząca 5 dni, zanim dalsze operacje kabotażowe będą mogły być przeprowadzone w tym samym kraju tym samym pojazdem. Kontrola przestrzegania tych zasad będzie bardziej wydajna i skuteczna przez automatyczne zapisywanie przekroczeń granic w tachografach.


4. Obowiązkowy powrót do domu i odpoczynki tygodniowe poza kabiną

Przewoźnik będzie musiał organizować pracę kierowców w taki sposób, aby mogli wrócić do domu przynajmniej raz na cztery tygodnie Jeśli natomiast kierowca zdecyduje się na dwa skrócone odpoczynki tygodniowe (minimum 24 godziny), powrót do domu będzie obowiązkowy po trzech tygodniach podróży. Rada podkreśliła, że regularny tygodniowy odpoczynek (co najmniej 45 godzin) musi być spędzony poza kabiną, aby zapewnić odpowiednie warunki pracy dla kierowców.

Ww. propozycje są częścią Pakietu Mobilności. Uzgodnione zapisy prezentują stanowisko Rady UE i są podstawą do negocjacji z Parlamentem Europejskim. Przyjęcie ich ma przyspieszyć osiągnięcie porozumienia w sprawie ostatecznego kształtu aktów prawnych.

 

Źródła: