Posted by & filed under .

23 października 2017 r. Rada ds. Zatrudnienia, Polityki Społecznej, Zdrowia i Ochrony Konsumentów (EPSCO), z udziałem ministrów ds. zatrudnienia i pracy poszczególnych krajów członkowskich, przyjęła stanowisko, które znacząco zmienia zapisy obecnej Dyrektywy 96/71 o delegowaniu pracowników.

Zmian nie udało się zablokować, pomimo sprzeciwu Polski, Węgier, Litwy i Łotwy. Wśród Grupy Wyszehradzkiej nie było jednomyślności podczas głosowania – Czechy oraz Słowacja opowiedziały się za przyjęciem projektu.

Kilkanaście godzin rozmów nie przełożyło się na dobre wieści dla polskich przewoźników. Niestety nie udało się przeforsować wyłączenia sektora transportu międzynarodowego z nowych zapisów Dyrektywy, o co szczególnie zabiegała Polska. Ta kwestia ma zostać uregulowana osobno, w pracach nad tzw. Pakietem Mobilności.

Wprowadzone ma zostać również ograniczenie okresu delegowania pracownika do 12 miesięcy (z możliwym przedłużeniem o kolejne 6 miesięcy, za zgodą kraju przyjmującego). Po upływie tego czasu pracownik ma podlegać praktycznie wszystkim przepisom kraju, do którego został delegowany. Także ta decyzja zapadła pomimo sprzeciwu strony polskiej, która odrzucała nawet pierwotną propozycję, zakładającą dłuższy termin (24 miesiące).

Zgodnie z zasadą równej płacy za tą samą pracę w tym samym miejscu, po wprowadzeniu planowanych zmian wynagrodzenia pracowników delegowanych pójdą mocno w górę. Do tej pory stosowanie wszystkich dodatków Dyrektywa dopuszczała jedynie w sektorze budowlanym, w innych obowiązywała jedynie stawka minimalna. To ograniczenie ma zostać usunięte.

Następnym krokiem jest zajęcie stanowiska przez Parlament Europejski, jednak nie ma już raczej szansy na pełne wyłączenie sektora transportu międzynarodowego spod regulacji Dyrektywy.

Jedynym sukcesem polskich negocjacji jest, jak przyznała sama Minister Elżbieta Rafalska, okres wprowadzania nowych przepisów, który ma wynieść 4 lata.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronach Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Komisji Europejskiej.